Zakończenie wiosennych tras
- Lidia i Paweł Ulatowscy
- 3 kwi
- 2 minut(y) czytania
Trasa Echo Starych Żniw dobiegła końca! 🥳 Była ogromnym wyzwaniem, ale i radością, którą jeszcze długo będziemy wspominać. Wraz z Echo Rodu, Szlakiem Starych Drzew i Daphyd Sens zagraliśmy w kilkunastu miastach w Polsce i Czechach (Wrocław, Zielona Góra, Poznań, Szczecin, Gdynia, Olsztyn, Białystok, Warszawa, Lublin, Rzeszów, Chorzów i Jablunkov), z Roberto Delira w Krakowie, a ze Szlakiem Starych Drzew w Zduńskiej Woli… [nareszcie wdech!]. I było niesamowicie! [wydech].

Po raz pierwszy mieliśmy okazję zagrać całą trasę koncertową z Daphydem, z którym współpracujemy już od dłuższego czasu, ale zagrane we troje koncerty Żniw i wspólny czas pozwoliły nam przenieść naszą przyjaźń i granie na zupełnie nowy poziom. Spędziliśmy razem mnóstwo czasu w sytuacjach łatwych i niełatwych, co dało nam wiele frajdy i satysfakcji. W międzyczasie Daphyd stworzył też dla nas nową wersję naszej strony www.zniwa.com, na której znajdziecie informacje o kolejnych koncertach oraz nasz ŻNIWLETTER, w którym będą pojawiały się wszelkie zespołowe nowiny i ciekawostki, a także zniżki na koncerty - zapraszamy do przyłączenia się!

Maciek Szustak to nasz przyjaciel, znakomity muzyk i wspaniały organizator, który od wielu miesięcy wkładał całe serce i duszę w to, żeby trasa była dopięta na ostatni guzik, nie zapominając przy tym o serdecznej i radosnej atmosferze oraz miłości i szacunku do muzyki oraz osób przychodzących jej słuchać. A za każdym razem, gdy wchodziliśmy na scenę wspólnie, płonął tam prawdziwy ogień!
Kolejny raz połączyliśmy siły z Echem Rodu, wspierając się wzajemnie nie tylko koncertowo i mentalnie, ale i w niewidocznej, mrówczej pracy związanej z organizacją oraz promocją wydarzeń. W Krakowie natomiast dołączył do nas Roberto Delira, czarodziej poezji i lutni, z którym uwielbiamy spotykać się zarówno na scenie, jak i poza nią.

Zagraliśmy całą trasę z naszym nowym, wspaniałym realizatorem dźwięku. Jeremi Balcar to jedna z tych osób, która łączy profesjonalną pracę z rewelacyjnym zgraniem ze Żniwową ekipą i nawet w trudnych momentach jest dla nas ogromnym wsparciem.
Kiedy my szaleliśmy na scenie (lub FOHu), Wilk, Antek, Łukasz, Maja i Kamil dwoili się i troili, żeby wszystko poza nią udało się jak najlepiej, wspierając nas nie tylko dobrym słowem czy fizyczną pomocą, ale również rozmaitymi, nieraz nieoczywistymi umiejętnościami. (Sprawdzanie biletów? Zamawianie jedzenia? Oklejenie sceny w uśmiechnięte buźki? Sekretne zadania ochroniarskie? Uczenie publiczności jak mówić po holendersku? A to tylko niektóre!...).

Przy współpracy z Arlingiem zorganizowaliśmy swój pierwszy klubowy koncert za granicą - dziękujemy i nie możemy się doczekać kolejnych! Jesteś tak super, że po prostu ne máme slov proto to! :D
Za każdą z tych współprac i znajomości ogromnie dziękujemy. Jesteśmy MONSTRUALNIE WRĘCZ wdzięczni za możliwość tworzenia czegoś wspólnie z tak zdolnymi, pracowitymi i po prostu dobrymi ludźmi, którzy wspólnego działania zaszczycają nas też swoją przyjaźnią i spędzanym razem czasem - nie tylko podczas koncertów.

Dziękujemy też z całego serca naszej ukochanej publiczności: wszystkim, których dobrze znamy i tym, których dopiero poznaliśmy; tym, którzy wiedzą dobrze, po co przyszli i tym, którzy zjawili się spontanicznie; tym, którzy przyszli zobaczyć Żniwa i tym, którzy przyszli zobaczyć pozostałe projekty. Jesteśmy tutaj dla Was - Wasza obecność, życzliwość i zainteresowanie to dla nas najwspanialszy komplement, nagroda i radość ❤️
Na najbliższe koncerty (i ostatnie klubowe) zapraszamy Was do Pragi i Brna (Żniwa, Daphyd & Szlakiem Starych Drzew). A potem ruszamy w plenery! 🌲🦌
Skjere X Raido




























